wiałooooo
Poniedziałek, 9 marca 2009
· Komentarze(0)
Kategoria trening do 50km
Po szkole. samego treningu wyszło 33km w 1h 10min
na początku ostro, przez 10km 33-35 bo wiało mi w plecy :P jadąc z Milicza na Sulierzyce. Później skręciłem na Trzebicko i w Trzebicku pod kosciułkiem myślałem że płuca wypluję ;/

Dajej niby jest troszkę z górki, ale po chwili jest kolejny podjazd z mocnym, porywistym, bocznym wiatrem. Później zjechałem do Cieszkowa i główną drogą wróciłem do Milicza. Myślałem że podmucha mi teraz trochę w plecy a tu d%^&. Do Milicza wolniutko dojechałem a w Mieście wyłączyłem licznik. wracając do domu zauważyłem cudowny zachodzik słońca, więc musiałem go sfotografować. Tak więc te 2km w terenie jechałem przez jakieś błotniste łaki by zobaczyć to:



na początku ostro, przez 10km 33-35 bo wiało mi w plecy :P jadąc z Milicza na Sulierzyce. Później skręciłem na Trzebicko i w Trzebicku pod kosciułkiem myślałem że płuca wypluję ;/

kościułek w Trzebicku k. Milicza© szalonykolarz
Dajej niby jest troszkę z górki, ale po chwili jest kolejny podjazd z mocnym, porywistym, bocznym wiatrem. Później zjechałem do Cieszkowa i główną drogą wróciłem do Milicza. Myślałem że podmucha mi teraz trochę w plecy a tu d%^&. Do Milicza wolniutko dojechałem a w Mieście wyłączyłem licznik. wracając do domu zauważyłem cudowny zachodzik słońca, więc musiałem go sfotografować. Tak więc te 2km w terenie jechałem przez jakieś błotniste łaki by zobaczyć to:

zachód słońca© szalonykolarz

dzisiejszy zachod słońca© szalonykolarz

Zdjęcie z wycieczki rowerowej© szalonykolarz

Zdjęcie z wycieczki rowerowej© szalonykolarz